Blog · 6 listopada 2026 · 10 min czytania
Co sprawdzić po wdrożeniu nowej strony: checklista 24 punktów
Nowa strona wygląda świetnie, agencja wystawiła fakturę, wszyscy są zadowoleni. A potem okazuje się, że od trzech tygodni Google jej nie widzi, formularz kontaktowy wysyła maile w próżnię, a stare adresy z wizytówek prowadzą na „404”. To nie są rzadkie wpadki – to standardowy zestaw błędów wdrożeniowych, które widzimy niemal w każdym audycie świeżo uruchomionej strony. Poniżej lista rzeczy do sprawdzenia w pierwszym tygodniu, z instrukcją, jak każdą z nich zweryfikować samodzielnie w minutę.
Dzień pierwszy: czy strona w ogóle jest widoczna
- Czy ze stagingu nie został „noindex”. Wersje robocze blokuje się przed Google znacznikiem
<meta name="robots" content="noindex">albo wpisem wrobots.txt; przy przenoszeniu na produkcję bardzo często zostaje. Jak sprawdzić: otwórztwojadomena.pl/robots.txt– nie powinno tam byćDisallow: /; w kodzie strony głównej (Ctrl+U) wyszukaj „noindex”. W WordPressie: Ustawienia → Czytanie → odhaczone „Proś wyszukiwarki o nieindeksowanie”. - Przekierowania ze starych adresów. Jeśli strona istniała wcześniej, każdy stary adres podstrony (oferta, kontakt, wpisy na blogu) powinien przekierowywać kodem 301 na nowy odpowiednik. Bez tego tracisz pozycje w Google i ruch z linków, które przez lata trafiły do internetu i na wizytówki. Jak sprawdzić: weź 10 starych adresów z Search Console lub ze starej mapy strony i wklej je w przeglądarkę. Każdy ma wylądować na sensownej nowej stronie, nie na 404 i nie na stronie głównej.
- Jedna wersja adresu.
http://,https://, zwwwi bez – trzy z czterech wersji muszą przekierowywać na czwartą. Inaczej Google widzi duplikaty, a użytkownicy różne ciasteczka. Jak sprawdzić: wpisz wszystkie cztery warianty i zobacz, czy adres w pasku zawsze kończy tak samo. - Mapa strony i Search Console. Nowa strona ma zwykle nową mapę (
/sitemap.xml); wyślij ją w Google Search Console i poproś o zindeksowanie strony głównej. Jeśli zmieniła się domena, użyj narzędzia „Zmiana adresu”. Jak sprawdzić: Search Console → Mapy witryn → status „Powodzenie”; po kilku dniach zakładka „Strony” pokazuje, ile adresów trafiło do indeksu. - Adresy kanoniczne. Każda podstrona powinna wskazywać samą siebie znacznikiem
<link rel="canonical">– częsty błąd po migracji to canonical wskazujący nadal na staging albo starą domenę. Jak sprawdzić: w kodzie kilku podstron wyszukaj „canonical” i porównaj adres z paskiem przeglądarki. - Własna strona 404. Wpisz nieistniejący adres. Strona powinna zwracać kod 404 (nie 200 z napisem „nie znaleziono” – Google indeksuje takie „miękkie 404” jako śmieci) i prowadzić użytkownika dalej: menu, wyszukiwarka, kontakt.
HTTPS i bezpieczeństwo podstawowe
- Certyfikat i przekierowanie na https. Kłódka na stronie głównej to za mało; sprawdź, czy wpisanie
http://przenosi nahttps://i czy certyfikat obejmuje też wersję zwww. Jak sprawdzić: wpisz adres zhttp://ręcznie; kliknij kłódkę i zobacz datę ważności certyfikatu – jeśli nie odnawia się automatycznie, wpisz przypomnienie do kalendarza. - Mixed content. Obrazki, skrypty lub czcionki ładowane po
http://na stronie https – klasyka po migracji ze starej strony, bo adresy siedzą w treści. Przeglądarka blokuje je albo usuwa kłódkę. Jak sprawdzić: otwórz konsolę przeglądarki (F12 → Console) na kilku podstronach i poszukaj ostrzeżeń „Mixed Content”. - Nagłówki bezpieczeństwa. HSTS, X-Content-Type-Options, X-Frame-Options, Referrer-Policy, Permissions-Policy – sześć linijek konfiguracji, których brak wytyka każdy skaner. Co robią i jak je włączyć: osobny tekst.
- Panel administracyjny. Zmień domyślny login „admin”, włącz dwuskładnikowe logowanie, usuń konta testowe założone przez wykonawcę (albo zmień im hasła), sprawdź, kto ma uprawnienia administratora. Włącz automatyczne aktualizacje CMS i wtyczek albo ustal, kto je robi.
- Kopia zapasowa. Zapytaj hosting lub agencję: jak często, gdzie i czy ktoś kiedykolwiek próbował ją odtworzyć. Kopia, której nikt nie testował, to życzenie, nie kopia.
Czy to działa: formularze, analityka, zgody
- Formularz kontaktowy – wyślij testowe zgłoszenie. Z telefonu, nie z komputera agencji. Sprawdź, czy mail doszedł, do kogo, czy nie wpadł do spamu i czy odpowiedź „Dziękujemy” pojawia się na stronie. Najczęstsze awarie: hosting blokuje wysyłkę PHP, adres docelowy to skrzynka programisty, brak konfiguracji SPF/DKIM dla domeny, przez co wszystko ląduje w spamie.
- SPF, DKIM, DMARC dla domeny. Jeśli strona wysyła maile (formularz, sklep, newsletter), domena potrzebuje tych trzech rekordów DNS – inaczej Gmail i Outlook odrzucają lub oznaczają jako spam. Jak sprawdzić: wyślij mail z formularza na konto Gmail → „Pokaż oryginał” → trzy linijki PASS.
- Analityka. Google Analytics / Tag Manager / piksel reklamowy: czy kod jest na wszystkich podstronach, czy rejestruje wizyty w czasie rzeczywistym, czy nie został identyfikator ze stagingu lub poprzedniej strony. Jak sprawdzić: wejdź na stronę z telefonu i zobacz raport „Czas rzeczywisty”.
- Zgody na cookies. Baner musi faktycznie blokować skrypty analityczne i reklamowe do czasu zgody, dawać równie łatwe „Odrzuć” jak „Akceptuj” i działać klawiaturą. Baner-atrapa, pod którym analityka startuje od razu, to ryzyko kary z UODO i skarg klientów. Jak sprawdzić: tryb incognito, F12 → Network, odśwież: przed kliknięciem zgody nie powinno być żądań do Google Analytics ani Facebooka.
- Cele konwersji. Jeśli płacisz za reklamy, wyślij testowe zgłoszenie i sprawdź, czy konwersja pojawiła się w Google Ads / Analytics. Bez tego algorytm reklamowy optymalizuje w ciemno.
Telefon, szybkość, dostępność
- Wynik PageSpeed na telefonie. Nowa strona z nowego szablonu bywa wolniejsza od starej, bo ma animacje, ciężkie czcionki i nieskompresowane zdjęcia z sesji. Jak sprawdzić: pagespeed.web.dev, zakładka „Telefon”; LCP poniżej 2,5 s to cel. Dlaczego strony są wolne na telefonie i co z tym zrobić: tutaj.
- Obrazy. Zdjęcie 4000×3000 px wyświetlane w okienku 400 px to najczęstsza pojedyncza przyczyna wolnej strony. Sprawdź wagę strony głównej (PageSpeed pokaże „Prawidłowo dobieraj rozmiar obrazów”) i czy CMS generuje wersje WebP/AVIF.
- Klikalność na telefonie. Przejdź przez stronę kciukiem: menu, formularz, przyciski telefonu i mapy. Linki za blisko siebie i tekst wymagający powiększania to kryteria, za które Google obniża ocenę mobilną.
- Dostępność podstawowa. Kontrast tekstu, opisy alternatywne zdjęć, etykiety pól formularza, możliwość obsługi klawiaturą. Dla sklepów i serwisów rezerwacyjnych to od 2025 r. także wymóg prawny – kogo dotyczy i od czego zacząć. Jak sprawdzić: wynik „Ułatwienia dostępu” w PageSpeed / Lighthouse i lista błędów pod nim.
Treść i formalności
- Dane firmy. Pełna nazwa, adres, NIP, e-mail i telefon w stopce lub na stronie kontaktu – to wymóg prawny dla firm (ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną), a dla klientów sygnał, że firma istnieje. Sprawdź też, czy numer telefonu jest klikalny (
tel:) i czy mapa prowadzi pod właściwy adres. - Regulamin i polityka prywatności. Aktualne, z nową nazwą domeny, z opisem faktycznie używanych narzędzi (analityka, formularze, newsletter). Kopiuj-wklej ze starej strony zwykle wymienia narzędzia, których już nie ma, i pomija te, które są.
- Podgląd linków i favicon. Wklej adres strony w wiadomości na Messengerze, LinkedInie lub w Slacku – powinien pojawić się tytuł, opis i obrazek (znaczniki Open Graph). Favicon powinien być widoczny w zakładce i na ekranie telefonu po dodaniu skrótu. Drobiazg, ale pierwsze wrażenie w udostępnianym linku robi właśnie to.
- Teksty zastępcze i literówki. Wyszukaj w całej stronie „Lorem ipsum”, „tytuł wpisu”, „tutaj wstaw”, „example.com” i numer telefonu z szablonu. Sprawdź tytuły zakładek (
<title>) na kilku podstronach – często wszystkie mają ten sam tytuł albo „Strona główna – Nowa witryna”.
Po tygodniu
Wróć do Search Console: zakładka „Strony” pokaże, ile adresów Google zindeksował i dlaczego pominął resztę (najczęściej: przekierowania, duplikaty, „wykryta – obecnie niezindeksowana”). Zakładka „Podstawowe wskaźniki internetowe” zacznie pokazywać dane od prawdziwych użytkowników, gdy ruch jest wystarczający. Porównaj liczbę zgłoszeń z formularza i telefonów z okresem sprzed wdrożenia – spadek po nowej stronie to zwykle nie „gorszy sezon”, tylko któryś z punktów powyżej.
Kto za to odpowiada
Większość tych punktów leży formalnie po stronie wykonawcy, ale w praktyce nikt ich nie sprawdza, jeśli zleceniodawca nie poprosi. Dobra praktyka: wpisać tę listę do umowy jako warunki odbioru i przejść ją wspólnie przed ostatnią płatnością. Agencja, która sama o to prosi, to dobry znak.
Nie masz czasu przechodzić 24 punktów ręcznie?
Pełny audyt Webskan sprawdza automatycznie dużą część tej listy: przekierowanie na https, certyfikat, mixed content, nagłówki bezpieczeństwa i wycieki o serwerze, mapę strony, robots.txt, canonical, zepsute linki (do 150), wydajność na telefonie i komputerze, dostępność (axe-core), Open Graph i SEO techniczne. Dostajesz raport PDF z listą poprawek uporządkowaną według ważności – gotową do wysłania wykonawcy. 99 zł, zwykle w ciągu godziny.
Szybki obraz za darmo: darmowy szybki skan w 30 sekund sprawdzi przekierowanie na https, certyfikat, nagłówki, podstawy SEO i wydajność strony głównej na telefonie.